Dziewczyna i duch…
Uch, takiego dołka to nie miałam już dawno. Dzisiaj obudził mnie w nocy mój własny szloch i mało co się nie udusiłam – nie wiem co mi się śniło. To wyglądało tak, jakbym przez chwilę była kimś innym, gdzieś indziej i przeżyła coś… wstrząsającego. A może po prostu moja psychika już nie ma siły generować [...]