Kolejny szczebel w edukacji i zasłużony odpoczynek
Tydzień temu wreszcie obroniłam pracę magisterską i mogę poszczycić się tytułem „magistra filozofii”. W tym samym dniu obiecałam sobie, że nigdy więcej nie dotknę filozofii, ale zmęczenie materiału powoli mi mija Nareszcie jestem wolna – chociaż nie do końca, bo myślę o studiach podyplomowych i szukam pracy. Chwilowo jednak rozkoszuję się wolnością bez zobowiązań. Oczywiście, [...]
Wiosno, gdzie jesteś?
W ramach odpoczynku od pisania relacji, napiszę dzisiaj coś innego. Właściwie to powinnam pisać dalej pracę magisterską, ale facebookowa wróżka postawiła mi dzisiaj tarota i wyszło, że pracę napisać zdążę, a do tego szykują się w moim życiu wielkie zmiany i rewolucje. Nie mam się więc czym martwić i mogę spędzić trochę czasu na pisaniu [...]
Jesień, jesień jak to tak
Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka słony smak Pociemniało, poszarzało – jesień jak to tak? Jesień, jesień jak to tak… Moja ukochana pora roku nieubłaganie zbliża się ku końcowi. A pamiętam jak jeszcze nie tak dawno, pod koniec września, [...]
A co w przyszłości…?
Jaka praca może być odpowiednia dla osoby, która studiuje filozofię, uwielbia pisać i czytać, ma słabość do pracy papierkowo-biurowej i wszystkiego, co się z nią wiąże (ach, długopisiki, zeszyciki, teczki, segregatory, wypełnianie papierków, druczków, oficjalne pisemka…), nie wyobraża sobie wakacji krótszych niż półtora miesiąca, jest idealistką i uważa, że ma do spełnienia misję? Nie pozostaje [...]