2008/2009
Krótko i niekoniecznie logicznie.
Można powiedzieć, że Stary Rok zakończył się ezoteryczną podróżą przez Las, a Nowy Rok rozpoczął się wraz z endorfinowym balem. Nigdy nie przypuszczałam, że przez czterdzieści osiem godzin można pokonać własne sny, że może tyle się wydarzyć, że można tak długo nie spać i mieć z tego powodu tyle dobrych wspomnień ile [...]