Archive for "sie 2008"

Zapachy przeszłości

Czasami miewam takie chwile, krótkie i bardzo ulotne, kiedy zupełnie niespodziewanie dociera do mnie jakiś zapach. Zapach przeszłości. Szczególnie zapach dzieciństwa, ale również nie tak odległego czasu. Niekiedy jest to zapach związany z jakimś uczuciem, kiedy indziej z pewnym miejscem, sytuacją czy wspomnieniem. Zawsze wtedy wszystko to powraca do mnie, zupełnie jak podróż do przeszłości. [...]

A co w przyszłości…?

Jaka praca może być odpowiednia dla osoby, która studiuje filozofię, uwielbia pisać i czytać, ma słabość do pracy papierkowo-biurowej i wszystkiego, co się z nią wiąże (ach, długopisiki, zeszyciki, teczki, segregatory, wypełnianie papierków, druczków, oficjalne pisemka…), nie wyobraża sobie wakacji krótszych niż półtora miesiąca, jest idealistką i uważa, że ma do spełnienia misję?
Nie pozostaje mi [...]

Łyżeczka cukru

  • Ostatnie wpisy

    • Muzeum Śląskie – Oblicza secesji i Magia wina
    • Plany na luty
    • Minął kolejny rok
    • Jesień, jesień jak to tak
    • Po wakacyjnej przerwie
  • Kategorie