<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Złodzieje czasu.</title>
	<atom:link href="http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/</link>
	<description>To tylko ja i mój mały świat…</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 Feb 2011 19:53:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: sayane</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-76</link>
		<dc:creator>sayane</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Dec 2007 11:08:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-76</guid>
		<description>Z tym sprzedawaniem czasu to słyszałam w radiu audycje: jakieś gospodynie z Wrocławia czy skądś tam właśnie się &quot;czasem&quot; wymieniają: np. godzina pielenia ogródka za godzinę - dajmy na to - spaceru z psem. Albo lekcji angielskiego. Albo czytania książki (dla siebie). Ktoś za kogoś wykonuje jakieś zadania, by drugi mógł robić to co lubi, albo nie robić nic. Ponoć nieźle to funkcjonuje.

Pomysł bardzo fajny, ale imho świadczy o tym, w jakich porąbanych czasach żyjemy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tym sprzedawaniem czasu to słyszałam w radiu audycje: jakieś gospodynie z Wrocławia czy skądś tam właśnie się &#8222;czasem&#8221; wymieniają: np. godzina pielenia ogródka za godzinę &#8211; dajmy na to &#8211; spaceru z psem. Albo lekcji angielskiego. Albo czytania książki (dla siebie). Ktoś za kogoś wykonuje jakieś zadania, by drugi mógł robić to co lubi, albo nie robić nic. Ponoć nieźle to funkcjonuje.</p>
<p>Pomysł bardzo fajny, ale imho świadczy o tym, w jakich porąbanych czasach żyjemy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wiwianna</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-75</link>
		<dc:creator>wiwianna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Nov 2007 20:41:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-75</guid>
		<description>ja to z tym czasem ostatnio na bakier jestem. masz racje nie sposob tego zrozumiec... ani jakos poukladac. czas jakby jest poza tym wszystkim i sobie radzi i robi jak sobie chce. za malo go gdy potrzeba i za duzo gdy nie.
a na opowiadanie toylko czekam, bo pomysl swietny!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja to z tym czasem ostatnio na bakier jestem. masz racje nie sposob tego zrozumiec&#8230; ani jakos poukladac. czas jakby jest poza tym wszystkim i sobie radzi i robi jak sobie chce. za malo go gdy potrzeba i za duzo gdy nie.<br />
a na opowiadanie toylko czekam, bo pomysl swietny!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smartfox</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-74</link>
		<dc:creator>smartfox</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 18:08:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-74</guid>
		<description>W sumie racja. Ale i tak wolę średniowiecze z powszechną pobożnością idąca w parze z umiłowanie agresji, praw siły etc. No ale to chyba każda epoka. Parszywe z nas zwierzęta, jak by nie patrzeć. Tyle prawimy o humanizmie, a w zasadzie ciągle kombinujemy, jak tu się wybić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sumie racja. Ale i tak wolę średniowiecze z powszechną pobożnością idąca w parze z umiłowanie agresji, praw siły etc. No ale to chyba każda epoka. Parszywe z nas zwierzęta, jak by nie patrzeć. Tyle prawimy o humanizmie, a w zasadzie ciągle kombinujemy, jak tu się wybić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Millyanna</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-73</link>
		<dc:creator>Millyanna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 18:07:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-73</guid>
		<description>Starożytni to byli tacy fajni ludzie, którzy często gęsto nie zauważali różnych sprzeczności. A może inaczej - dla nich po prostu niektóre rzeczy nie były sprzecznościami. Arystoteles wierzył w greckich bogów, co nie przeszkadzało mu uznawać pierwszego poruszyciela. Filozofowie jońscy tworzyli fantastyczne koncepcje powstania świata, a jednak wierzyli również w swoich bogów. Im to po prostu nie przeszkadzało, bo uważali, że to dwie różne płaszczyzny i jedno nie wadzi drugiemu. Tak samo z kolistą koncepcją czasu - pantha rei wcale nie stało w sprzeczności z nią. Uznawało po prostu zmienność rzeczywistości ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Starożytni to byli tacy fajni ludzie, którzy często gęsto nie zauważali różnych sprzeczności. A może inaczej &#8211; dla nich po prostu niektóre rzeczy nie były sprzecznościami. Arystoteles wierzył w greckich bogów, co nie przeszkadzało mu uznawać pierwszego poruszyciela. Filozofowie jońscy tworzyli fantastyczne koncepcje powstania świata, a jednak wierzyli również w swoich bogów. Im to po prostu nie przeszkadzało, bo uważali, że to dwie różne płaszczyzny i jedno nie wadzi drugiemu. Tak samo z kolistą koncepcją czasu &#8211; pantha rei wcale nie stało w sprzeczności z nią. Uznawało po prostu zmienność rzeczywistości <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smartfox</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-72</link>
		<dc:creator>smartfox</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 17:57:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-72</guid>
		<description>Milly, w średniowieczu gros społeczeństwa żyło wedle cyklu rocznego 9pór roku). nomen omen koło czasu. A w starożytności padły ponoć słowa &quot;pantha rei&quot; ;P Wiem, czepiam się. :)
Ale przynajmniej mogę z kimś podyskutować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Milly, w średniowieczu gros społeczeństwa żyło wedle cyklu rocznego 9pór roku). nomen omen koło czasu. A w starożytności padły ponoć słowa &#8222;pantha rei&#8221; ;P Wiem, czepiam się. <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Ale przynajmniej mogę z kimś podyskutować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Millyanna</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-71</link>
		<dc:creator>Millyanna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 17:46:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-71</guid>
		<description>No nareszcie doczekałam się komentarza Liska! :)

To lecę od końca - tak, wiem że mamy nałożone na siebie tyle zadań, których nie mieli ludzie żyjący sto lat temu. A mimo wszystko sami sobie ten czas skracamy robiąc setki niepotrzebnych rzeczy (ja na przykład dzisiaj odkryłam dzisiaj, że w tlenie można fajnie dodawać awatarki do kontaktów i wrzuciłam je wszystkim tym, których posiadam zdjęcie - tak, Tobie też Lisie :D Zajęło mi to niecałą godzinę... wybór tapetki ze słodkim koteczkiem ostatnio zabrało mi z godzinkę jak nie dłużej. Nie liczę rozmów z Arango, miłości nie wypomina się czasu :) ). A co do tej kulistości czasu - nie zgodzę się :P To w starożytności czas nie miał znaczenia, uważano, że jest kulisty i wszystko jest cykliczne, więc nie warto go liczyć. Dopiero jak weszło chrześcijaństwo ze swoim początkiem świata i creatio ex nihilo, wtedy czas nabrał znaczenia. Wtedy im się w głowach poprzewracało, chociaż fakt faktem, że nie zwracali na to aż takiej uwagi jak my. Wydaje się, że im dalej tym ludzie mają większego bakcyla na punkcie czasu, punktualności, oszczędności czasu etc. Nie wiem jakby wyglądał nasz świat bez zegarków i bez liczenia każdej minuty, ale... myślę, że już nie da się tego procesu odwrócić. Szkoda :(

A &quot;Czarodziejska Góra&quot; Manna - ostatnio właśnie sporo słyszałam o tej książce, ale podobno jest tak strasznie trudna do przebrnięcia, że mało kto potrafi to zrobić. Może się kiedyś zabiorę, ale muszę mieć mocną motywację. Tak mocną, jak teraz, kiedy zabrałam się za &quot;Grę szklanych paciorków&quot; Hessego - potrzebne mi do zaliczenia proseminarium specjalizacyjnego :D Ale trzeba przyznać, że nienajgorsza książka, ale nie dla feministek ;)

Adr - ostatnimi czasy dużo zajmujesz sie czasem :D Jak choćby w mojej sesji BttF :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nareszcie doczekałam się komentarza Liska! <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>To lecę od końca &#8211; tak, wiem że mamy nałożone na siebie tyle zadań, których nie mieli ludzie żyjący sto lat temu. A mimo wszystko sami sobie ten czas skracamy robiąc setki niepotrzebnych rzeczy (ja na przykład dzisiaj odkryłam dzisiaj, że w tlenie można fajnie dodawać awatarki do kontaktów i wrzuciłam je wszystkim tym, których posiadam zdjęcie &#8211; tak, Tobie też Lisie <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Zajęło mi to niecałą godzinę&#8230; wybór tapetki ze słodkim koteczkiem ostatnio zabrało mi z godzinkę jak nie dłużej. Nie liczę rozmów z Arango, miłości nie wypomina się czasu <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ). A co do tej kulistości czasu &#8211; nie zgodzę się <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  To w starożytności czas nie miał znaczenia, uważano, że jest kulisty i wszystko jest cykliczne, więc nie warto go liczyć. Dopiero jak weszło chrześcijaństwo ze swoim początkiem świata i creatio ex nihilo, wtedy czas nabrał znaczenia. Wtedy im się w głowach poprzewracało, chociaż fakt faktem, że nie zwracali na to aż takiej uwagi jak my. Wydaje się, że im dalej tym ludzie mają większego bakcyla na punkcie czasu, punktualności, oszczędności czasu etc. Nie wiem jakby wyglądał nasz świat bez zegarków i bez liczenia każdej minuty, ale&#8230; myślę, że już nie da się tego procesu odwrócić. Szkoda <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A &#8222;Czarodziejska Góra&#8221; Manna &#8211; ostatnio właśnie sporo słyszałam o tej książce, ale podobno jest tak strasznie trudna do przebrnięcia, że mało kto potrafi to zrobić. Może się kiedyś zabiorę, ale muszę mieć mocną motywację. Tak mocną, jak teraz, kiedy zabrałam się za &#8222;Grę szklanych paciorków&#8221; Hessego &#8211; potrzebne mi do zaliczenia proseminarium specjalizacyjnego <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Ale trzeba przyznać, że nienajgorsza książka, ale nie dla feministek <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Adr &#8211; ostatnimi czasy dużo zajmujesz sie czasem <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Jak choćby w mojej sesji BttF <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smartfox</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-70</link>
		<dc:creator>smartfox</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 17:26:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-70</guid>
		<description>Oj zagląda, ale czasem nie ma czasu (jakoś pod Twojego posta piszę:)), by skomentować. Rozważania ciekawe Milly, profesora również, ale pewnie zdaje sobie sprawę z natłoku zadań, które wykonują ludzie, a które za sprawą właśnie postępu na się nałożyli. Świetnie czas postrzegali ludzie średniowiecza. Raz, że wedle ustaleń zakonnych (tercja, nona, etc. czyli ichnie godziny miały po dwie godziny nasze). Dwa, iż minut nie liczona. Czas nie był aż tak ważne. My go widzimy jako linię, oni jako koło. Oni zwracali uwagę na powtarzalność, my na to, że nic się nie powtarza, ze chwile przemijają. Czasem chciałbym żyć w średniowieczu. jak gdzieś wyczytałem, to właśnie dzięki mnichom zaczęła się ta pogoń za czasem. nieprzypadkowo tworzenie pierwszych zegarów mechanicznych finansował Kościół.

Arango - &quot;Bandyci Czasu&#039;, pierwsza część (tzw. &quot;dziecięca&quot;) z nieoficjalnej trylogii mówiącej o wyobraźni w różnych etapach życia (pozostałe dwie - to dorosłe &quot;Brasil&quot; i starcze &quot;Przygody Barona Muenchausena&quot;. Wiem, mądrzę się).

Adr - Impressive, lubisz Manna. Mnie Czarodziejska Góra odrzuciła. Z tego powodu mało nie zawaliłem egzaminu z literatury. Całe szczęście, że inne pytania dostałem z Parnickiego - uffff :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj zagląda, ale czasem nie ma czasu (jakoś pod Twojego posta piszę:)), by skomentować. Rozważania ciekawe Milly, profesora również, ale pewnie zdaje sobie sprawę z natłoku zadań, które wykonują ludzie, a które za sprawą właśnie postępu na się nałożyli. Świetnie czas postrzegali ludzie średniowiecza. Raz, że wedle ustaleń zakonnych (tercja, nona, etc. czyli ichnie godziny miały po dwie godziny nasze). Dwa, iż minut nie liczona. Czas nie był aż tak ważne. My go widzimy jako linię, oni jako koło. Oni zwracali uwagę na powtarzalność, my na to, że nic się nie powtarza, ze chwile przemijają. Czasem chciałbym żyć w średniowieczu. jak gdzieś wyczytałem, to właśnie dzięki mnichom zaczęła się ta pogoń za czasem. nieprzypadkowo tworzenie pierwszych zegarów mechanicznych finansował Kościół.</p>
<p>Arango &#8211; &#8222;Bandyci Czasu&#8217;, pierwsza część (tzw. &#8222;dziecięca&#8221;) z nieoficjalnej trylogii mówiącej o wyobraźni w różnych etapach życia (pozostałe dwie &#8211; to dorosłe &#8222;Brasil&#8221; i starcze &#8222;Przygody Barona Muenchausena&#8221;. Wiem, mądrzę się).</p>
<p>Adr &#8211; Impressive, lubisz Manna. Mnie Czarodziejska Góra odrzuciła. Z tego powodu mało nie zawaliłem egzaminu z literatury. Całe szczęście, że inne pytania dostałem z Parnickiego &#8211; uffff <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adr</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-69</link>
		<dc:creator>Adr</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Nov 2007 11:11:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-69</guid>
		<description>A ja ostatnimi czasy zajmuje się czasem.

Moja postać nie powiem, w której sesji (możliwe, że czytają to moi współgracze) jest kolekcjonerem zegarów. Mało tego ten jegomość zawodowo zajmuje się prognozowaniem przyszłości. Ale nie jakieś wróżenie tylko metody pseudo-naukowe.

A może czasem warto iść za przykładem Marcela Prousta i poszukać straconego, ukradzonego czasu.Takie poszukiwania mogą zaowocować odnalezionymi chwilami.

W Czarodziejskiej górze Manna też było trochę rozważań nad upływem czasu.


Pozdrawiam Szalony Czasownik Adr.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja ostatnimi czasy zajmuje się czasem.</p>
<p>Moja postać nie powiem, w której sesji (możliwe, że czytają to moi współgracze) jest kolekcjonerem zegarów. Mało tego ten jegomość zawodowo zajmuje się prognozowaniem przyszłości. Ale nie jakieś wróżenie tylko metody pseudo-naukowe.</p>
<p>A może czasem warto iść za przykładem Marcela Prousta i poszukać straconego, ukradzonego czasu.Takie poszukiwania mogą zaowocować odnalezionymi chwilami.</p>
<p>W Czarodziejskiej górze Manna też było trochę rozważań nad upływem czasu.</p>
<p>Pozdrawiam Szalony Czasownik Adr.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arango</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/19/zlodzieje-czasu/comment-page-1/#comment-68</link>
		<dc:creator>Arango</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Nov 2007 23:04:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/19/zlodzieje-czasu/#comment-68</guid>
		<description>Złodzieje czasu - skojarzyło się mi z tytułem filmu bodajże firmy Monthy Python, ale jakoś nie wyobrażam sobie, byś Milly napisała coś w tej konwencji.
Co do czasu, który przecieka Ci przez palce. Rada jest jedna, mniej czasu przed kompem i gadać...ze mną :D Innej rady nie widzę.

PS Będę teraz molestował Cię o to opowiadanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Złodzieje czasu &#8211; skojarzyło się mi z tytułem filmu bodajże firmy Monthy Python, ale jakoś nie wyobrażam sobie, byś Milly napisała coś w tej konwencji.<br />
Co do czasu, który przecieka Ci przez palce. Rada jest jedna, mniej czasu przed kompem i gadać&#8230;ze mną <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Innej rady nie widzę.</p>
<p>PS Będę teraz molestował Cię o to opowiadanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

