<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Odcienie szarości&#8230;</title>
	<atom:link href="http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/</link>
	<description>To tylko ja i mój mały świat…</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 Feb 2011 19:53:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: bary</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/comment-page-1/#comment-63</link>
		<dc:creator>bary</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 08:49:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/06/odcienie-szarosci/#comment-63</guid>
		<description>hejka, kiedys ....dawno ale pamiętam - zdaje się mark twain napisal cos w stylu &quot;dzien w którymm w moim mieście wprowadzono kolory&quot;, może to alterrnatywa dla szrości???
pozdo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hejka, kiedys &#8230;.dawno ale pamiętam &#8211; zdaje się mark twain napisal cos w stylu &#8222;dzien w którymm w moim mieście wprowadzono kolory&#8221;, może to alterrnatywa dla szrości???<br />
pozdo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Millyanna</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/comment-page-1/#comment-62</link>
		<dc:creator>Millyanna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 18:22:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/06/odcienie-szarosci/#comment-62</guid>
		<description>Manicheizm? Ale to się kupy nie trzyma :) Bogiem nazywamy istotę (siłę jakkolwiek to nazwać) o konkretnych przymiotach - wieczny, niezmienny, nieskończony, wszechmocny, wszechwiedzący itd, itp. Istota o takim charakterze może istnieć tylko jedna. Jeśli będą dwie, bądź więcej, to nie mają prawa nazywać się Bogami, bo nimi nie są.

Z tego co wiem, to Bóg nie tyle toleruje zło, co wybacza. Człowiek ma wolną wolę, może robić co zechce. Gdyby jej nie miał, to zostałby pozbawiony również istoty człowieczeństwa, bardzo ważnego elementu, który pozwala mu właśnie być człowiekiem. Anioły na przykład nie mają wolnej woli, nie mają wyboru, nie mogą postąpić źle (tylko tutaj kłania się pytanie - a co z szatanem? Tutaj się chopaki-filozofy trochę łamali ;) ). Tak więc człowiek może wybrać zło, nawet świadomie. Ale chodzi o to, żeby mimo wszystko wierzyć, mimo wszystko zwrócić się do Boga - bo On jest Miłosierdziem, Wybawieniem. On wybacza.
Nie znam dokładnie wszystkich teorii etycznych chrześcijaństwa. To co sobie dość dobrze zapamiętałam, to teoria o dziurach w serze - że człowiek jest jak ser, a grzechy to dziury w tym serze. I kiedy Bóg na nas patrzy, to nie widzi konkretnych grzechów, widzi te dziury. Nie pamiętam już kto to powiedział, ale zapamiętałam. W każdym jednak razie - wiem, że współczesne chrześcijaństwo ma bardzo podobne poglądy etyczne, jak i inne kierunki, problem jest tylko w tym, jak je uzasadnia. Filozofia idzie drogą racjonalną, odnosi się do podstaw, zakłada jakąś metaetykę, przyjmuje odpowiedni język, rozumowo tłumaczy swoje założenia. A teologia w tych najważniejszych punktach ma do powiedzenia jedno - &quot;objawienie&quot;, &quot;tajemnica&quot;, &quot;Pismo Święte&quot;. I to filozofów bardzo wkurza ;)

Swoją drogą mam zamiar pisać magisterkę z zakresu etyki :) Ale nie chrześcijańskiej :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Manicheizm? Ale to się kupy nie trzyma <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Bogiem nazywamy istotę (siłę jakkolwiek to nazwać) o konkretnych przymiotach &#8211; wieczny, niezmienny, nieskończony, wszechmocny, wszechwiedzący itd, itp. Istota o takim charakterze może istnieć tylko jedna. Jeśli będą dwie, bądź więcej, to nie mają prawa nazywać się Bogami, bo nimi nie są.</p>
<p>Z tego co wiem, to Bóg nie tyle toleruje zło, co wybacza. Człowiek ma wolną wolę, może robić co zechce. Gdyby jej nie miał, to zostałby pozbawiony również istoty człowieczeństwa, bardzo ważnego elementu, który pozwala mu właśnie być człowiekiem. Anioły na przykład nie mają wolnej woli, nie mają wyboru, nie mogą postąpić źle (tylko tutaj kłania się pytanie &#8211; a co z szatanem? Tutaj się chopaki-filozofy trochę łamali <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ). Tak więc człowiek może wybrać zło, nawet świadomie. Ale chodzi o to, żeby mimo wszystko wierzyć, mimo wszystko zwrócić się do Boga &#8211; bo On jest Miłosierdziem, Wybawieniem. On wybacza.<br />
Nie znam dokładnie wszystkich teorii etycznych chrześcijaństwa. To co sobie dość dobrze zapamiętałam, to teoria o dziurach w serze &#8211; że człowiek jest jak ser, a grzechy to dziury w tym serze. I kiedy Bóg na nas patrzy, to nie widzi konkretnych grzechów, widzi te dziury. Nie pamiętam już kto to powiedział, ale zapamiętałam. W każdym jednak razie &#8211; wiem, że współczesne chrześcijaństwo ma bardzo podobne poglądy etyczne, jak i inne kierunki, problem jest tylko w tym, jak je uzasadnia. Filozofia idzie drogą racjonalną, odnosi się do podstaw, zakłada jakąś metaetykę, przyjmuje odpowiedni język, rozumowo tłumaczy swoje założenia. A teologia w tych najważniejszych punktach ma do powiedzenia jedno &#8211; &#8222;objawienie&#8221;, &#8222;tajemnica&#8221;, &#8222;Pismo Święte&#8221;. I to filozofów bardzo wkurza <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Swoją drogą mam zamiar pisać magisterkę z zakresu etyki <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ale nie chrześcijańskiej <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smartfox</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/comment-page-1/#comment-61</link>
		<dc:creator>smartfox</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 18:07:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/06/odcienie-szarosci/#comment-61</guid>
		<description>A przecież twierdzisz, ze wiara. Więc po cholerę teorie? A wiesz, że bliższy by mi był politeizm, ostatecznie manicheizm? Tam przynajmniej wiadomo, skąd się zło bierze. A te wszystkie bzdury nazywane zbiorczo teodyceą, które nieporadnie próbują tłumaczyć, dlaczego wieczny i wszechmocny Bóg toleruje zło, mam za garść bajek. Nic więcej.

Pozdr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A przecież twierdzisz, ze wiara. Więc po cholerę teorie? A wiesz, że bliższy by mi był politeizm, ostatecznie manicheizm? Tam przynajmniej wiadomo, skąd się zło bierze. A te wszystkie bzdury nazywane zbiorczo teodyceą, które nieporadnie próbują tłumaczyć, dlaczego wieczny i wszechmocny Bóg toleruje zło, mam za garść bajek. Nic więcej.</p>
<p>Pozdr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Millyanna</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/comment-page-1/#comment-60</link>
		<dc:creator>Millyanna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 18:01:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/06/odcienie-szarosci/#comment-60</guid>
		<description>Nie jestem schizofreniczką - chociaż... kto wie? Możesz mi tu wyciągać jakieś teorie o demiurgach, wiecznych poruszycielach czy duchach-zwodzicielach - mów co chcesz. Nie wiem co to było i dlaczego tak się czasem dzieje (czasem? zawsze :D ), ale dzieje się. Wiara ma to do siebie, że jest... wiarą. Więc się w nią wierzy, nie myśli ;) Teraz jeszcze trzeba tylko umieć rozgraniczyć sobie sprawy wiary od innych spraw - nad innymi myśleć :)

Szczerze Ci powiem, że ja też mam burdel w głowie jeśli chodzi o religię. Chyba największy burdel mają właśnie biedni studenci filozofii bombardowani setkami teorii :D I teraz bądź tu mądry i wybieraj, która to prawda, a która nie. Ale wiem jedno - wszystkie największe systemy filozoficzne zakładały istnienie Boga, w takiej czy innej postaci. Ja też zakładam Jego istnienie :) A reszta to już szczegóły :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem schizofreniczką &#8211; chociaż&#8230; kto wie? Możesz mi tu wyciągać jakieś teorie o demiurgach, wiecznych poruszycielach czy duchach-zwodzicielach &#8211; mów co chcesz. Nie wiem co to było i dlaczego tak się czasem dzieje (czasem? zawsze <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  ), ale dzieje się. Wiara ma to do siebie, że jest&#8230; wiarą. Więc się w nią wierzy, nie myśli <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Teraz jeszcze trzeba tylko umieć rozgraniczyć sobie sprawy wiary od innych spraw &#8211; nad innymi myśleć <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Szczerze Ci powiem, że ja też mam burdel w głowie jeśli chodzi o religię. Chyba największy burdel mają właśnie biedni studenci filozofii bombardowani setkami teorii <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  I teraz bądź tu mądry i wybieraj, która to prawda, a która nie. Ale wiem jedno &#8211; wszystkie największe systemy filozoficzne zakładały istnienie Boga, w takiej czy innej postaci. Ja też zakładam Jego istnienie <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A reszta to już szczegóły <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smartfox</title>
		<link>http://www.millyanna.info/2007/11/06/odcienie-szarosci/comment-page-1/#comment-59</link>
		<dc:creator>smartfox</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 17:37:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://millyanna.wordpress.com/2007/11/06/odcienie-szarosci/#comment-59</guid>
		<description>Ech powiem jak wredny ateista, choć cholera wie, kim/czym jestem. Raz czuje się deistą, raz ateistą, a tak naprawdę w sprawach wiary w mej głowie panuje taki burdel, jak, czytując pewien zespół, &quot;w damskiej torebce&quot;. Otóż jeśli mówisz do Boga, to jest to modlitwa. Jeśli natomiast Bóg mówi do Ciebie, to cierpisz na schizofrenię. Ciągnąc ten temat dalej, kim jesteśmy my erpegowcy? Gadamy do siebie nawzajem, udając kogoś, kim nie jesteśmy. Hmmm :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ech powiem jak wredny ateista, choć cholera wie, kim/czym jestem. Raz czuje się deistą, raz ateistą, a tak naprawdę w sprawach wiary w mej głowie panuje taki burdel, jak, czytując pewien zespół, &#8222;w damskiej torebce&#8221;. Otóż jeśli mówisz do Boga, to jest to modlitwa. Jeśli natomiast Bóg mówi do Ciebie, to cierpisz na schizofrenię. Ciągnąc ten temat dalej, kim jesteśmy my erpegowcy? Gadamy do siebie nawzajem, udając kogoś, kim nie jesteśmy. Hmmm <img src='http://www.millyanna.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

