Archive for "paź 2007"

Prawie jak matka…

Dzisiaj chciałabym się pochwalić Istnieją sobie na świecie takie dwa słoneczka, dla których niedługo będę matką! Matką chrzestną oczywiście. Zawsze kochałam dzieci, niestety w najbliższej rodzinie jakoś nikt nie kwapił się do ich posiadania, a w dalszej rodzinie w kolejce do „matkowania” byłam gdzieś na szarym końcu. Aż tu nagle w tym roku okazało się, [...]

Tak sobie myślę…

Coś mnie dzisiaj wzięło na różne „głębokie” rozważania. Okazuje się, że chyba lubię metodologię, chociaż wcale na to nie wyglądam. Jakoś tak zaczęła mnie fascynować, ma w sobie coś takiego… innego niż do tej pory. Od samego początku byłam bardzo przeciwna filozofii lingwistycznej, bo jak to tak – badać zdania?! To ma być filozofia?! Coś [...]

Tadam!

Nowa odsłona Millyanny! Założyłam sobie ostatnio nowego bloga na wordpressie z myślą stworzenia strony o filozofii. I wynalazłam sobie ten oto zgrabny, zielony szablonik. Niestety okazało się, że nie będę mogła wykorzystać tej strony, ponieważ aby zedytować szablon i przystosować go do swoich potrzeb musiałabym za to zapłacić. Z ciężkim sercem porzuciłam wordpressa i przeniosłam [...]

Łyżeczka cukru

  • Ostatnie wpisy

    • Wesele i wena.
    • Chyba się starzeję…
    • Warsztaty Twórczego Pisania.
    • Kolejny szczebel w edukacji i zasłużony odpoczynek
    • Wiosno, gdzie jesteś?
  • Kategorie