Tak na dobry początek

Wczoraj pewien Borsuk namówił mnie do tego, żebym założyła blog i wymieniała się z nim komentarzami. Na pytanie co miałabym w nim pisać, powiedział – o życiu w Krakowie :-D No więc dobrze, będzie o życiu w Krakowie! I nie tylko…

Zrobiło się nieco późno, więc zmienię kształt pierwotnej notki i to, co miałam napisać dzisiaj, napiszę… kiedyś. Może.

Ostatnio bardzo wzięło mnie na pisanie – znowu. Chyba zła passa braku pomysłów odeszła w niepamięć. Problem tylko w tym, że znowu nie bardzo mam czas na spisanie tego wszystkiego. Nie wiem co dzieje się z czasem w tym dziwnym mieście, ale brakuje go jeszcze bardziej niż gdzie indziej. A właściwie przecież niewiele robię, a on tak szybko znika… Jeszcze przed chwilą była jedenasta! Wracając do pisania – ruszyła moja „epicka powieść” o Spadającej Gwieździe i to ruszyła dość ostro. Szkoda, że nie potrafię pisać tak szybko, jak myślę, taka umiejętność bardzo by się przydała. Albo lepiej – umiejętność pisania obrazami :-) Albo zgrywania wszystkiego, co przyjdzie do głowy od razu do kompa… hmm… Skąd u mnie Cyberpunkowe klimaty?

Kończę też trzecią część Patroli Łukjanienki i znowu powróciła mi ochota na stworzenie systemu opartego na tym dziełku. A nawet nie tyle stworzenie, co zagranie w tym świecie. Mógłby znaleźć sie ktoś miły, kto zrobiłby to wszystko za mnie i wydał cały podręcznik, najlepiej za darmo, żebym mogła sobie pomistrzować coś, co naprawdę mi sie podoba! A tymczasem pozostaje mi napisanie czegoś w klimacie Patroli, a osadzonego w polskich realiach (Kraków to miasto, które idealnie nadaje się na scenerię dla takiego przedsięwzięcia! Mam już nawet pomysł gdzie wsadzić główną siedzibę Dziennego Patrolu :-) ), oraz poprowadzenie przygody, ale w świecie Wilkołaka :-/ Przerobienie „Patrolu Zmroku” na Wilczka nie jest trudne, ale o ileż ciekawiej byłoby grać prawdziwymi Innymi, nie namiastką! :-(

Tak więc pisać jest co. Tylko nie ma kiedy… Za chwilę muszę sie zbierać na następną rozmowę kwalifikacyjną, tym razem do Galerii. Właściwie to nawet wolałabym pracować tam niż w sklepie z zabawkami, ale znając mojego pecha nie przyjmą mnie ani tu, ani tu… :-/

Zainteresowany tematem "Następne?"? Sprawdź ten link!

Komentarze

Wpis "Tak na dobry początek" zawiera 2 komentarze

  • Kutak pisze:

    Pisz, pisz. Do roboty, nie lenić się! Galerie jakieś, inne burżujstwa? A takiego chu… wała! Pisać!

    Tym sposobem zostawiłem pierwszego słit komcia, bo poprzedniego żeś wyrąbała.

  • Arango pisze:

    Kutak za takie komenty to JA Cię wyrąbię, a to bedzie bolało zapewniam. :D

    Milly pisz, po prostu pisz. Co do przygody, o ile dobrze pamietam, to juz rozmawialismy.

  • malleusbellum pisze:

    Godne pochwały jest to, że ktoś chce tworzyć i dzielić się tym z innymi. Będę Cię obserwował :)
    A jeżeli przyjdzie Ci ochota na (częściowo) niestandardowe podejście do RPG, to odwiedź i mojego bloga.

    Powodzenia!

Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Łyżeczka cukru

  • Ostatnie wpisy

    • Chyba się starzeję…
    • Warsztaty Twórczego Pisania.
    • Kolejny szczebel w edukacji i zasłużony odpoczynek
    • Wiosno, gdzie jesteś?
    • Gala operetkowo-musicalowa „Jaka piękna jest operetka”
  • Kategorie